Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2019

Smutek spełnionych baśni

Obraz
Autora tej książki znałem wcześniej z publikacji psychologicznych, tutaj zrazu nie skojarzyłem, zachęcił mnie nawiązujący do Levi-Straussa tytuł. Potem nastąpiło kolejne zaskoczenie: sążnista przedmowa Stanisława Lema, tekst sam w sobie ciekawy i chyba nigdzie indziej nie publikowany. Proza Józefa Kozieleckiego też dobra, coś między Lemem a Borgesem. Niżej fragment opowiadania Na obraz i podobieństwo swoje, opowiastki traktującej o próbie stworzenia sztucznej inteligencji i konsekwencjach z tego wynikłych - ujęcie całkiem oryginalne, swoisty dla tych opowiadań element zaskoczenia, subtelna ironia. I takie są te opowiadania, w formie jakby niedokończone, niepełne, z puentą ledwo zarysowaną, czasem zupełnie niewyczuwalną; dotykają rozmaitych zagrożeń idących ze współczesną cywilizacją, ale tak od niechcenia, z dystansu...