Eksperyment ze stolarzem

Czytanie opisów ludzkiej głupoty jest oczywiście wielką przyjemnością.
D. M. Buss, psycholog ewolucyjny

No to jedziemy... (fragmenty z książki Krzysztofa Szymborskiego Poprawka z natury)

Śmiech...

Jakże prymitywną i niestosowną rzeczą jest uśmiech, nie wspominając nawet o nieprzyjemnym hałasie, który za nim idzie, i okropnym zniekształceniem twarzy, jakie powoduje (...). Nie jestem z natury melancholikiem ani cynikiem i nie mam absolutnie nic przeciwko temu, gdy ktoś sprawia mi przyjemność, ale ponieważ zwykłem korzystać w pełni ze swojego rozumu, nikt nigdy nie słyszał, jak się śmieję. Mówiąc tu o śmiechu, muszę Cię przed nim koniecznie ostrzec, z całego serca życzę Ci, abyś mógł być widziany z uśmiechem na ustach, lecz aby nikt nie słyszał twego śmiechu, póki żyjesz. Częsty i hałaśliwy śmiech jest oznaką głupoty i złych manier, w ten sposób motłoch wyraża swoją głupią radość z powodu głupich rzeczy.