Przegląd ptaków

Widziałem lot jaskółek białych.
Syczące srebrne wodotryski.
Jak w ciepłym wietrze się ścigały.
W powiewie świeżym i przejrzystym.

Widziałem sójki pstre jak jesień.
Przelot kolibrów upał papug
W Tusferi tropikalnym lesie
Mistyczny szelest świst i zapach.


Widziałem kawki brudno szare.
Lecące w zmroku czarne kruki
W zaroślach opętanych czarem
Nad kłębowiskiem żmij okrutnych.

Znów świst jaskółczych skrzydeł słyszę.
Jaskółki widzę śnieżno białe.
Jak w jasnym wietrze się kołyszą
W powiewie mroźnym i wspaniałym.


Stefan George: Przegląd ptaków (przełożył Leon Szwed)
Bruno Liljefors: Sójki
Julian Fałat: Pejzaż zimowy

12 komentarzy:

  1. Anonimowy02:14

    A co z komentarzami już raz umieszczonymi?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dołożymy. Tak samo pewnie kufy. Ale to za chwilę, bo na razie śmy przeczasiani, jak mawiają Indianie.

    A kto pytał? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy22:37

    Jak to kto? Anonim :)
    To teraz trzeba będzie się logować jak nie przymierzając - w korporacji...
    Było dobrze, to po co lepiej?

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie logować? Na liście nad "Anonimem" masz "Nazwa/adres url" - tam wpisujesz nick i, ewentualnie, adres swojej strony. I eto wsio.
    Było dobrze, ale trza było dokładać do interesu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To wiem, tylko już przeżyłem taką zmianę gdzie po kilku dniach opcje zniknęły i została jedna: konto Google - stąd pewne moje obawy.
    Czy to znaczy, że teraz interes będzie większy..., hmmm, znaczy tańszy..., psia kość, kiedyś większy interes był droższy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmiany zależą od właściciela bloga, więc widać tak sobie ustawił. Inna sprawa, że system komentarzy tutaj taki sobie - np. nie ma możliwości edycji. Ale jakoś przeżyjemy. A interes to tylko taki towarzyski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdy przygniata cię uczucie, że nie możesz zrobić nic
    W ramach dostarczania uciech ten przypomnij sobie wic:
    Wędrowała raz stonoga
    i omsknęła jej się noga
    a, że duży zapas miała
    idąc dalej tak śpiewała:
    nogów u mnie zapas jest
    jedną oddam, mam ten gest…
    gdy ruszyła w dalszą drogę
    omskła się na drugą nogę
    a, że duży zapas miała
    idąc dalej tak śpiewała:
    nogów u mnie zapas jest
    drugą oddam, mam ten gest…
    gdy ruszyła w dalszą drogę
    omskła się na trzecią nogę
    a, że duży zapas miała
    idąc dalej tak śpiewała:
    nogów u mnie zapas jest
    trzecią oddam, mam ten gest…
    gdy ruszyła w dalszą drogę
    omskła się na czwartą nogę
    a, że duży zapas miała
    idąc dalej tak śpiewała:
    nogów u mnie zapas jest
    czwartą oddam, mam ten gest…

    Gdy ruszyła w dalsza drogę
    omskła się na piątą nogę
    jednak wciąż zapasik miała
    idąc dalej zaś śpiewała:
    kurczy mi się zapas nogów
    więc umieszczę to na blogu
    Hoko pewnie to doceni
    właśnie w blogu wszystko zmienił
    skończy zmiany na swym blogu,
    uratuje resztę nogów,
    żadnych dalej w nogach cięć,
    nogów dziewięćdziesiąt pięć…

    OdpowiedzUsuń
  8. Hoko10:55

    Ano, stonogi to mają dobrze. Przynajmniej z nogami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To tak samo mają dziewięćdziesięciopięcionogi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No, dziewięćdziesięciopięcionogi z nogami 8)

    OdpowiedzUsuń
  11. nogi stonogi to dopiero korporacja, żadna nie może sobie pozwolić na samodzielność myślenia, bo wyjdzie... no właśnie, co wyjdzie? tego nich chyba jeszcze nie określił i nie opisał

    OdpowiedzUsuń
  12. Hoko14:07

    e, jak noga ma myśleć, kiedy myśli się głową, a przecie noga nie ma głowy. czy może stonodze nogi mają głowy?

    OdpowiedzUsuń