Jak zostać wybitnym poetą

Bycie Wybitnym Poetą to marzenie niejednego. Nie jest to jednak sprawa łatwa. Wymaga nie tylko wysiłku, tak intelektualnego, jak i fizycznego, ale i tej tajemniczej zdolności zwanej talentem. Tymczasem można całą rzecz uprościć, i to znacznie. Przypomnij sobie, kandydacie na Wybitnego Poetę, swoje zmagania z oporną materią słowa: gdy brak pomysłu, gdy zdanie, fraza nie chcą się ułożyć tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.

Tymczasem istnieje już całkiem nowy sposób pisania poezji - odkryliśmy go samodzielnie, jednak gdy czytamy tego i owego Wybitnego Poetę, nieobca jest nam myśl, że i on doszedł do tego samego co i my, że po wielu trudach, po wielu mozołach również odkrył ów sposób; tyle tylko że zachował rzecz dla siebie i używa go dla własnej chwały. My zaś postanowiliśmy nasze odkrycie upublicznić dla dobra ogółu. Dzięki temu Wybitnym Poetą będzie mógł zostać każdy, nawet ten, komu to dotychczas w ogóle nie przyszło na myśl - wystarczy, że zastosuje się do poniższych naszych zaleceń.

Zatem do rzeczy. Nasz sposób jest banalnie prosty: bierzemy dowolną książkę, otwieramy ją na dowolnej stronie i wypisujemy jakieś ciekawe zdanie albo też kilka luźnych wyrazów. Potem z innej strony kolejny fragment. I tak dalej. I jeszcze tylko kilka stylistycznych poprawek, czasem trzeba to i owo przestawić, dodać jakiś wyraz etc. I po kilkunastu minutach mamy gotowy całkiem przyzwoity wiersz.

próbował
nieskomplikowanych czarów
naśladowania skoków i skrzeczenia żab podczas deszczu
zmarłych
grzebał w pobliżu ognisk
spodziewając się dostarczyć im ciepło
dużo znaczeń może mieć szczekanie psa
ale tylko mowa otworzyła
drogę
słowa na określenie idei abstrakcyjnych


z uczuć i tradycji
z nadziei posiadania i obawy przed klęską
wyrosło poczucie łączności ze wspólnotą
i religia
niepośrednią rolę odegrała
astronomia
kapłani
prowadzili kalendarz
ich następcy
byli już potężną kastą
w starym Babilonie
na przykład
kapłani
byli
finansistami
inżynierami
naukowcami i administratorami
praktyczne informacje były trzymane w tajemnicy
czy była to
nauka?


jako pośrednicy w związkach ludzi
z istotami niebiańskimi
kapłani uznali za
korzystne
podtrzymywanie przekonania że przyroda
(bogowie)
tak
jak wielcy wodzowie ziemscy
daje się przebłagać ofiarami


najprostsze wyjaśnienie jest następujące
gwiazdy są światełkami
rozmieszczonymi na powierzchni
ogromnej
wirującej
kuli

*

przesunęło to gwiazdy w obszary
dalekie od Ziemi i jednocześnie
rzecz zatrważająca
nie pozostawiło miejsca na
Niebo
uznane przez teologów za siedzibę Boga
i dusz zmarłych


w sto lat po
G. Bruno wysunął sugestię
że
wszechświat zajmuje nieskończoną przestrzeń
za swój pogląd został spalony
na stosie
jako
heretyk


To, co powyżej, zostało wypisane z książki E. Rogersa Fizyka dla dociekliwych. Astronomia. Teraz kolejny przykład, jako tekst źródłowy posłuży nam książka, której autorem jest Jogi Rama-Czaraka: Hatha Joga. Nauka Jogów o zdrowiu fizycznem i sztuce oddychania z licznemi ćwiczeniami (zaś inspiracją ideową była tutaj lektura któregoś z ostatnich tomów Czesława Miłosza).

W normalnym porządku rzeczy człowiek nie potrzebuje uczyć się oddychania,
jak nie potrzebują tego zwierzę i dziecko.


Jednak cywilizacja, swoim narzuceniem nieprawidłowego położenia ciała,
odbiera prawo oddychania sposobem naturalnym.


Okultyści wszystkich narodów i czasów mówią, że w powietrzu znajduje się substancja,
czyli pierwiastek wytwarzający energię i siłę.


Zaś mechanizm oddechowy stworzony jest tak, aby człowiek mógł swobodnie oddychać zarówno nosem, jak i ustami.

Zagadnienie doniosłości życiowej mieści się w wyborze jednego z tych dwóch sposobów.

Uczeni Zachodu stwierdzili, że zdrowie fizyczne zależy w znacznej mierze
od sposobu oddychania.


Nauczyciele Wschodu podzielają ten pogląd i twierdzą, że sztuka oddychania
przyczynia się również do pogłębienia siły duchowej.


Teoria wschodu zaszczepiona na gruncie Zachodu może z czasem wydać owoce.

O tej samej sprawie traktuje nauka świadomego oddychania podług systemu jogów.

Jogi wie o istnieniu prany, o której nie wiedzą jego zachodni współwyznawcy.

Badając przez lata naturę tej potężnej zasady energii, nauczył się nią kierować,
by oddziaływała na ciało i ducha.


Jak widać, dobierając odpowiednio książkę, z której będziemy ekstrahować tekst, możemy manipulować efektem końcowym. Najlepsze rezultaty daje zazwyczaj użycie pozycji charakterystycznych stylistycznie - co ma miejsce w obu powyższych przykładach.

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by nasz wiersz ekstrahować z innego, istniejącego już wiersza. Musimy tylko zdawać sobie sprawę, iż w takim przypadku istnieje niebezpieczeństwo pójścia po linii najmniejszego oporu, kiedy to nasz nowy wiersz jest niczym więcej, jak tylko streszczeniem wiersza źródłowego. Dlatego też należy dążyć, by wiersze te miały odmienną i niesprowadzalną do siebie tematykę. Poniższy przykład został "wyciągnięty" z wiersza Rimbauda Które iskają - i wyszedł z tego całkiem zgrabny erotyk...

kiedy zdradza
o srebrnych paznokciach
w otwartym na oścież oknie włosy
i błądzą w nich palce
trwożne oddechy
przerywane zwilżeniem warg


Wszystko jasne. Szkoda trwonić czasu na czcze gadanie, gdy tak wiele wierszy jest jeszcze do napisania. Korzystając z opracowanej przez nas metody, w krótkim czasie masz szansę, Czytelniku, zyskać sławę i rozgłos, masz szansę stać się Wybitnym Poetą. Czego i Tobie, i wszystkim innym adeptom Nowej Sztuki Poetyckiej serdecznie życzymy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz